2012-04-09

Poniedzielnik (41)- Po-

Poodpoczywałam. Pospałam, poczytałam i poscrapowałam. Nadrobiłam blogowe zaległości także. Przydały się dwa dni odmiany- poświęcone tylko na przyjemności. Skończyłam recenzyjną "Każdy zrobił co trzeba", teraz tylko trochę przemyśleń i jutro biorę się za pisanie. Rozpoczęłam też recenzyjną "W pośpiechu" (rozmowy z Tadeuszem Konwickim). Już po paru stronach widzę, że doskonale wybrałam. Lubię ostatnio książki, które coś wnoszą do życia, dają chwilę na zastanowienie się, pozwalają podziwiać mądrość innych;). Taki jest Konwicki i z przyjemnością doczytam lekturę do końca.

1 komentarz:

limonka pisze...

Oj, dobrze tak odsapnąć w Święta, prawda?
Miłego dnia :)