2013-04-26

Poniedzielnik (54) - Oddalam się...

...od pisania tutaj. Takie są fakty. Nic na siłę. Nie ma musu.
Może mi przejdzie:)

Wyzwanie 52 będzie prywatne dla mnie, bo nie sądzę, abym do końca roku napisała wymaganą ilość postów. Po prostu zakończę ten cykl we własnym czasie.

Poza tym:
- dalej czytam (więcej czasopism niż książek ostatnio)
- bezustannie zbieram myśli, fragmenty, spostrzeżenia, aby coś sensownego (nie w stylu "podobało mi się"), wytworzyć
- obserwuję inne blogi (nie tylko literackie, także scrapowe i tzw. lifestylowe)
- i...tworzę, scrapuję, wymyślam i działam twórczo

Nie wiem, czy ktokolwiek czyta jeszcze mojego bloga. Jednakże na 100% nie wcisnę "Delete"!


3 komentarze:

Vi pisze...

Czytam :) Też tak czasem mam, to minie, jeszcze tu wrócisz - tego Ci życzę! Tymczasem twórz i działaj w sposób, który Ci obecnie bliski. Powodzenia!

Visell pisze...

:)

montgomerry pisze...

Do wszystkiego trzeba mieć chęć i ochotę, nic na siłę.