2011-05-22

Herba-thea

Herbata- europejskie słowa "tee", "tea" pochodzą  z dialektu chińskiego z prowincji Fujian. Ojczyzną herbaty są Chiny, gdzie ma ona tyle nazw, ile regionów, choćby znany gatunek Yunan. Najpopularniejszą jednakże nazwą jest "cza", stąd wywodzi się rosyjski "czaj". Japończycy wymawiają słowo "czaj" jako "tia". Większość Europejczyków używa botanicznej nazwy "thea". ("herba" oznacza "zioło").
Herbata cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Pije się ją na każdym kontynencie, także na Antarktydzie. Mnogość gatunków i mieszanek przysparza tej roślinie coraz większą popularność.
W Polsce herbata była na początku stosowana jako środek leczniczy, sprzedawano ją tylko w aptekach. Zwyczaj picia herbaty rozpowszechnił się u nas dopiero w 18 w.
Ojczyzną herbaty są Chiny. Po raz pierwszy została wspomniana przez Chińczyków ok. 5 w.p.n.e, popijał herbatę chiński cesarz Szen-nung.
Istnieje legenda buddyjska mówiąca o tym, że święty mąż Bodhi-Dharma zasnął podczas medytacji. Po obudzeniu, oburzony odciął sobie powieki, aby sen nie zakłócał jego religijnych praktyk. Liście wyrosłego z nich krzewu miały działanie usuwające znużenie.


Na początek mojego nowego "herbacianego" działu- "Herbatka" Jeremiego Przybory i moja herbata czarna:)


                                                     "Herbatka"
Z rozkoszy tego świata ilości niepomiernej
  zostanie nam po latach herbaty szklanka wiernej
  i nieraz się w piernatach pomyśli w porze nocnej
  ha, trudno lecz herbata, herbaty szklanka mocnej
      Dopóki Ciebie, Ciebie nam pić
      Póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć
      Herbatko, Herbatko, Herbatko
      Dopóki Ciebie, Ciebie nam pić
      Póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć
      Herbatko, Herbatko
  O, jakżeś bliska chwilko, jesienne pachną kwiaty
  a my pragniemy tylko już tylko tej herbaty
  za oknem deszczyk sypnął - arrivederci lato
  gdy wtem drzwi cicho skrzypną i witaj nam herbato
  ...
  Tak wdzięczni że nas darzysz pod koniec już sezonu
  o Tobie będziem marzyć Twój zapach czule chłonąc
  a potem syci woni, poprzestaniemy na tym
  bo doktor nam zabronił picia mocnej herbaty
      I po co, i po co nam żyć
      kiedy nie będzie, nie będzie nam wolno już pić
      herbatki, herbatki...

3 komentarze:

nutta pisze...

O herbacie jest sporo piosenek. Coś mi się kołacze w pamięci taka, która ma w tekście słowo samowar i czaj. Słuchałam jej w audycji o piosenkach retro.

http://pisanyinaczej.blogspot.com/ pisze...

Ja pijam zieloną i białą :-)

Visell pisze...

Niestety, tej o samowarze nie kojarzę

Pijam wszelkie gatunki herbaty oraz różne jej kompozycje. Przyznam, że sama zielona nie należy do moich ulubionych, ale za to wszelkie jej wariacje, np. z cytryną lub miętą- to i owszem.